środa, 31 grudnia 2014

Podsumowanie 2014 roku? Nie tym razem.

Kiedy otworzyłam nowy szablon do pisania notki, pomyślałam, czy nie zrobić tutaj podsumowania 2014 roku i... zdecydowałam, że taki post się tutaj nie pojawi. Ten rok, którego zostało jeszcze niecałe 5 godzin, był bardzo ciężki dla mnie i dla moich bliskich. W moim życiu było więcej złych chwil, niż tych dobrych, ale te dobre wynagradzały wszystko. Jak jest w tej chwili? Nie rozmawiajmy o tym :) Co przyniesie 2015 rok? Zobaczymy. Chciałabym, aby wiele rzeczy poszło po mojej myśli. 
Przejdźmy do recenzji czegoś, co w makijażu zaraz po rozświetlaczu i bronzerze lubię najbardziej, czyli szminki! ;)

sobota, 27 grudnia 2014

Bierzemy produkt pod lupę, czyli recenzja ;) #2

Hej, hej! ;)
Używacie korektorów pod oczy? Czy tylko samego podkładu? Ja ostatnio przekonałam się do korektorów, mimo, że nie często mam tak zwane worki pod oczami, to jednak czasem zdarzają się nieprzespane noce, lub po prostu wyglądam tak, że najchętniej nie wychodziłabym z domu, tylko zbudowała schron i w nim siedziała, hahah. Też tak macie? :D 
O korektorze słów kilka:

czwartek, 25 grudnia 2014

Bierzemy produkt pod lupę, czyli recenzja ;)

Wesołych świąt! Tak wiem, oczywiście dzień po. Mam nadzieję, że od Nowego Roku będę bardziej systematyczna w pisaniu bloga. Dzisiaj przyszedł czas na recenzję jednego z produktów, który dostałam od firmy Eveline do testów. 

środa, 3 grudnia 2014

Inspiracje, coś fajnego i ciekawego

Z racji, że mam jeszcze wiele do zrobienia dzisiaj, przychodzę z bardzo krótką, ale treściwą notką. 
Chciałam powiedzieć Wam o pewnej stronie, która zainteresowała mnie. Znajduję się na niej wiele ciekawych jak i zabawnych obrazków (tak, brzmi to śmiesznie, ale mózg mam już dzisiaj tak zmęczony, że nic innego nie przychodzi mi na myśl) z fajnymi tekstami. W wolnej chwili siadam i często tam wchodzę oraz przeglądam, co nowego zostało dodane. Mowa tutaj o stronie: zabawnekartki.pl Słyszeliście? Na pewno każde z Was widziało jakieś zdjęcie z tej strony, nie chce mi się wierzyć, że nie ;)
Przykład:

Czy nie jest to prawda? ;)

Znacie tę stronę? Słyszeliście o niej?
;)


wtorek, 2 grudnia 2014

Lubię, nie lubię... sama nie wiem

Dzisiaj przychodzę z prawdziwym dylematem! 
Na promocjach w Rossmannie zaopatrzyłam się w lakier Eveline w kolorze ... bakłażanowym? No dobra, numerek 942 :D. Skąd dylemat? Nie wiem czy go lubię, ale nie mogę go przekreślić...
Ciężka decyzja. Zapraszam do zapoznania się z moją opinią :)


poniedziałek, 1 grudnia 2014

Znowu gapiostwo..

W ramach przeprosin za moje niepisanie, pojawianie się i znikanie, w tym tygodniu codziennie będę dodawać notki! Cieszycie się? ;)

Dzisiaj przyszedł czas na to, aby pokazać Wam, jaki zestaw upolowałam w drogerii Hebe. Byłam pozytywnie zaskoczona i mam nadzieję, że jeśli będziecie na niego chętni, to jeszcze zdążycie się w niego zaopatrzyć. Koniec tajemnicy, przechodzimy do rzeczy:

sobota, 15 listopada 2014

Posh box Wibo

Witajcie! 
Jako, że były promocje w rossmannie, to muszę napisać coś o produktach, a nie tylko je pokazać. Dzisiaj przedstawię Wam posh box z Wibo o numerku 1

środa, 12 listopada 2014

sobota, 25 października 2014

Zakupy z początku października

No ładnie długo nic nie pisałam, ładnie.. Czym spowodowane? Nawałem nauki, robienia notatek i innych tego typu rzeczy. Jednak studia to zupełnie inny system, niż w liceum. Mimo to, podoba mi się ;) 
Dzisiaj pokażę Wam rzeczy, jakie dostałam, bądź kupiłam na początku października. Będą to w większości kosmetyki, ale biedronkowych promocji też nie zabraknie.

poniedziałek, 6 października 2014

Drobne zakupy kosmetyczne

Regularne pisanie chyba mi nie wychodzi. Ostatnio natłok zdarzeń jest ogromny i ciężko mi cokolwiek tu napisać, ale dzisiaj przyszedł czas na to, aby pokazać zakupy, których dokonałam po przeprowadzce. Jako, że w moim mieście rodzinnym nie ma golden rose, czy super pharm, postanowiłam nie zwlekać i udać się m.in tam..

wtorek, 30 września 2014

-30% czyli wybierzmy się po spodnie

Jako, że w F&F była promocja do 29. września, postanowiłam z niej skorzystać. Mowa tutaj o rabacie na wszystko -30% przy zakupach za minimum 30 zł. Jako, że uwielbiam spodnie z tego sklepu, kupiłam kolejne.. tylko, że jaśniejsze i za 35 zł! :) Takie promocje to ja rozumiem. 
Będąc w galerii poszłam również do sinsay'a z nadzieją, że kupię tam szare spodnie dresowe, zwężane w nogawkach. Jakie było moje zaskoczenie, gdy takie znalazłam! Dodatkowo w super cenie! :)

poniedziałek, 29 września 2014

Przedwyprowadzkowy projekt denko

Jako, że obecnie mieszkam gdzie indziej, przed wyprowadzką ważne było wykorzystać rzeczy, których zostało już mało i opakowania tylko zajmowałyby miejsce. Właśnie o nich będzie dzisiajszy post:



Zacznijmy od rzeczy do włosów... 
Maska kallos - keratynowa, 10 zł w hebe. Bardzo dobry produkt, na pewno jeszcze ją kupię. Na moich włosach wystarczyło, aby była trzymana przed kwadrans wraz z olejkiem. Później włosy były bardzo gładkie, lśniące i miały swój zdrowy blask.

Szampon Palmolive naturals - znaleziony w domu, wykorzystany do czyszczenia pędzli. Tyle w temacie.

Batiste suchy szampon - 15 zł hebe - co 2-3 miesiące go denkuję, co o czymś świadczy. Mam kolejne opakowanie i pewnie będzie tak jeszcze przez długi czas, chociaż w zapasach znajduje się także suchy szampon z balea. 


Vitalsss skrzyp - produkt kupiony w biedronce wraz ze szczotką za 15 zł. Bardzo dobre tabletki - paznokcie zdecydowanie się wzmocniły, nie łamały się. Na pewno zrobię duży zapas, jak będą dostępne. Działania na włosy nie zauważyłam.
Marion olejek kokos, tamanu - 5 zł Drogerie natura. Mieszałam go wraz z maską do włosów, którą opisałam wyżej. Wrócę na 100%!
Płyn do soczewek... płyn jak płyn - co tu pisać :)


Bebeauty płyn micelarny - chyba znielubiłam te płyny. Podrażniają mi oczy. Chociaż ich cena nie jest wysoka, bo duży można dostać za 8 zł, to będę polowała na garniera w promocji lub na biodermę.
Ziaja sopot spa płyn micelarny - nie, nie i jeszcze raz nie. Nie był dwufazowy, a pozostawiał tłusty film na skórze. 
Ziaja krem nawilżająco matujący 25+ - kocham ten krem! Jest wspaniały pod makijaż, jak i na wieczór. Matuje, nie podrażnia.. dla mnie ideał! Kosztuje niecałe 11 zł
Clinique żel oczyszczający- gdybym miała go kupić... nie kupiłabym. Zwykły żel myjący, nie widać spektakularnej różnicy. Równie dobrze sprawdza mi się żel z bebeaty, a różnica w cenie jest ogromna. 


Pasta jak pasta.. :D

Avon naturals - żel pod prysznic o zapachu zielonego jabłuszka - 5 zł bardzo dobrze się pienił, był wydajny, przyjemnie pachniał.. same plusy, tylko jeden minus - butelka mogłaby nie być tak twarda. Trudno go wydostać z opakowania.


Puder ryżowy Oriflame - 30 zł - polecam, można śmiał kupić! Starczył mi na ponad rok, pojemność (chyba) 7 gramów. Nie bielił skóry i dobrze ją matował. 
Oriflame - żel do brwi 20 zł - nie był to dobry produkt. Zbyt płynny, sklejał włoski i do niczego się nie nadawał. Nie lubię go.
Clinique high impact mascara - ten tusz wystarczył mi na... baaardzo długo. Używałam go chyba 8 miesięcy - z przerwami, ale nie wysychał. Może kiedyś kupię pełnowymiarowe opakowanie - zobaczymy. 

czwartek, 25 września 2014

Dary losu z Niemiec :)

Na wstępie.. przepraszam, że nie pisałam. Ostatni tydzień był dla mnie ciężki, bardzo pracowity, a za razem przyjemny. Wiele się wydarzyło, m.in przeprowadziłam się już do miasta, w którym będę studiować. Jestem tu drugi dzień i na razie mogę śmiało powiedzieć, że nawet mi się tu podoba. Trzymanie w ręce legitymacji studenckiej motywuje mnie jeszcze bardziej do działania i osiągania zamierzonych celów. 
Dzisiaj nie o tym.. chciałam Wam na szybko pokazać, co dostałam od mojej przyjaciółki z Niemiec.

piątek, 19 września 2014

Tag: Szminkomaniaczka

Dawno na moim blogu nie było tagów. Jeden jaki był, nazywał się "Wszystko o oczach". Dzisiaj czas na szminki i błyszczyki! 

1. Czym pielęgnujesz usta?

czwartek, 18 września 2014

Inspirations #2

Przeglądając różne strony internetowe, natknęłam się na parę ciekawych zdjęć i obrazków. Jako, że na moim blogu tego typu inspiracje były tylko raz, to dzisiaj zapraszam na drugi post z tej serii ;)

środa, 17 września 2014

Zwykły dzień i kupony rabatowe :)

Wtorkowe plany były zupełnie inne, niż zaplanowałam. Wiecie jak to czasem jest, planujemy coś, a często wychodzi coś innego. Akurat z wczorajszego obrotu sprawy jestem zadowolona, gdyż część dnia spędziłam w towarzystwie przyjaciółki. 

piątek, 12 września 2014

Podziękowania i opinia o podkładzie z Paese

Cześć Kochani! Wiecie co się stało? Nie?! Wczoraj wieczorem stuknęło na blogu 10.000 wyświetleń! Może ktoś powie, że to mało, ale dla mnie jest to dużo w tym sensie, że są osoby, które jednak czytają te moje wypociny. W samym ostatnim tygodniu było 1000 wyświetleń, co mnie bardzo ciesz, bo bloga prowadzę już dość długo :) Mam nadzieję, że dalej zostaniecie ze mną i zainteresuje Was coś, o czym piszę :)
Przechodząc do tematu notki.. Dzisiaj przyszedł czas na moją wstępną opinię na tematu podkładu matującego z firmy Paese. Jak mogłyście zobaczyć, 4 dni temu zawitał do mnie kurier i wręczył przesyłkę. Dzisiaj powiem o kryciu, czy faktycznie obietnica zmatowienia skóry zostaje dotrzymana i jak długo się utrzymuje. Efekt przed i po również zobaczycie (tylko się nie wystraszyć! :D )
Zaczynamy!

środa, 10 września 2014

Zakupy ze sklepu Paese

Jakiś czas temu w jednej z gazet znalazłam kupony rabatowe do różnych sklepów z ciuchami, drogerii, czy sklepów internetowych. Z jednego postanowiłam skorzystać, a mianowicie z rabatu -40% na kosmetyki Paese. Właśnie wczoraj kurier zawitał z paczką. 

wtorek, 9 września 2014

Drobne lenistwo, jednorożce i inne.

Tytuł posta pewnie za wiele nie mówi. Już wyjaśniam - u mnie nawet lekkie przeziębienie sprawia, że wiele mi się odechciewa. Mimo wszystko, obiecałam sobie, że będę pisać jak najczęściej tylko mogę, więc na razie piszę codziennie. Dzisiaj tak jak wczoraj, drobny outfit, tym razem w wersji - po domu, robiony w domu, a dokładniej w lustrze. Przepraszam Was za to, ale myślę, że ten jeden raz kiedy zdjęcia są jak robione kalkulatorem mi wybaczycie :)

poniedziałek, 8 września 2014

Jesienny sportowy OOTD

Ostatnio letnio wiosenny, a dzisiaj jesienny OOTD. Jako, że pogoda na zdjęcia była dość deszczowa, to trzeba było ubrać się zarówno wygodnie, jak i ciekawie. Nie wiem, czy mi wyszło - oceńcie same :)

niedziela, 7 września 2014

Niekosmetyczni ulubieńcy wakacji

Dzisiaj przyszedł czas na niekosmetycznych ulubieńców wakacji. Nie będzie ich może jakoś bardzo dużo, ale są to same największe smaczki, wspomnienia i parę innych. Najciekawsze zostawię na koniec!

sobota, 6 września 2014

Kosmetyczni ulubieńcy wakacji

Większości z Was wakacje się już skończyły. Ja jeszcze mam możliwość cieszenia się nimi do 1 października. Dzisiaj przyszła kolej na ulubieńców właśnie tego, często wyczekiwanego przez nas czasu.



piątek, 5 września 2014

Back to school ... oj, nie tym razem! ;) Sposoby na naukę.

Niestety, a może i stety, nie mogę napisać typowego zwrotu back to school, ponieważ jako szczęśliwa przyszła studentka siedzę w domu i do 31 września przysłowiowo się obijam. No dobrze, obijać się nie będę, ale mam cały miesiąc wolnego od jakiejkolwiek nauki. Oczywiście, moje "widzimisię" nie pozwoliło mi na to, aby nie skorzystać z biedronkowych promocji tematycznych. Tym razem obudziłam się dość późno i musiałam zadowolić się resztkami nich, ale... zawsze lepsze to, niż nic! ;) To nie jest tematem postu! Kurczę, zawsze muszę pokazać coś, co kupiłam, taki już mój los :) . Dzisiaj nie będę jako tak pokazywać przyborów szkolnych, które wykorzystam w tym roku... akademickim (:D), ale przybliżę Wam moje sposoby na naukę, jak radzę sobie z tym, kiedy muszę wbić do głowy coś, co mam na pamięć, albo wzrokowo coś zapamiętać... dobra, bo ten wstęp jest za długi!


czwartek, 4 września 2014

Projekt denko lipiec i sierpień 2014

Wreszcie zebrałam się, aby napisać tę notkę. Opakowania leżały, jakoś nie spieszyło mi się, aby coś o nich napisać, aż wreszcie udało mi się to zrobić. Serdecznie zapraszam!

wtorek, 2 września 2014

Letnio jesienny strój dnia

Dawno nie było tutaj żadnej propozycji stroju. Dzisiaj postanawiam to zmienić i przedstawić Wam moją letnio jesienną z wykorzystaniem "kimona", które dorwałam ostatnio na wyprzedaży.

poniedziałek, 1 września 2014

Nic nie robienie, czyli chillout z przyjaciółką!

Jak już pisałam, miałam zamiar codziennie coś tu "nabazgrać". Z racji, że nie mam czasu, a tym samym doba dla mnie ma za mało godzin - po prostu się nie wyrabiam. Cały czas powtarzam, że postaram się to naprawić, ale tym razem mniej gadania, a więcej roboty, czyli zapraszam na luźną notkę. Mam w planach, aby właśnie takich było więcej. Więcej inspiracji, ubrań, cytatów, przemyśleń... ale nie... nie zapomnę o kosmetykach! Jednak to one są tutaj tematem przewodnim i dzisiaj też się pojawią. No to może zacznę...


Czy ten zegarek nie jest piękny?! Może ktoś ma na zbyciu? :D

czwartek, 28 sierpnia 2014

Witam po dłuższej przerwie, czyli zaczynamy od haul'u z DM :)

Jak po tytule postu widać dzisiaj pokażę Wam, co udało mi się kupić w niemieckiej jakże znanej drogerii DM. odpoczynek przydaje się każdemu, stąd też ta dłuższa przerwa na blogu. Jak to czasem bywa.. natłok myśli i wydarzeń nie pozwala robić tego wszystkiego na co w danej chwili ma się ochotę, a najchętniej poszłoby się spać i chciałoby się obudzić, jak już będzie po wszystkim. Często, no a praktycznie za każdym razem nie jest to możliwe. Niecierpliwie odliczałam dni do wymarzonego wyjazdu, pojechałam, wróciłam.. bogata o nowe doświadczenia, radości, przepiękne (już zresztą widziane wcześniej) widoki oraz o ... zakupy z chciej listy! :) Nie będę zagłębiać się w szczegóły tego co u mnie, więc po prostu... zaczynamy!


czwartek, 14 sierpnia 2014

Dużo spraw, i obowiązków, czyli krótka przerwa.

Cześć. Żyję, a nie piszę bo.. mam teraz bardzo dużo na głowie. Nie zapomniałam o Was ;) . 
Możliwe, że lada dzień wrócę z projektem denko.. bo opakowania dawno wyrzucone, a zdjęcia zrobione.. na początku sierpnia :D Zakupy też były. Małe, ale były.. Wszystko się pojawi!
Teraz może dlaczego nie piszę?
W lipcu były studia, zawieść dokumenty, opłaty.. nie tak łatwo, jak się wydaje.
Do tego wszystkiego doszła praca, z której jak wracam to idę spać, bo jednak wstawanie o 4:30 jest średnio satysfakcjonujące i nie do końca robię to chętnie.. chociaż nie jest tak źle ;)
Wisienką na torcie jest prawo jazdy, do którego zdania już bardzo mało brakuje.
Jeszcze żeby tego było mało, aby oderwać się chociaż na chwilę wyjeżdżam na wakacje! Gdzie? Tam, gdzie czuję się najlepiej :)  Na pewno notka krajoznawcza lub po prostu ze zdjęciami się pojawi.. i z haulem z DM! Będzie Balea, duuuużo Balei! ;) No - już można wywnioskować do jakiego państwa się wybieram. 
Planuję zrobić jeszcze zakupy w trzech innych sklepach, ale o tym powiem, jak je faktycznie zrobię. 
Także... do napisania! Mam nadzieję, że jutro, albo pojutrze pojawi się wyżej wspomniany projekt denko z lipca! Ponad 30 pustych opakowań, także miejsce na nowe kosmetyki zrobione. Podczas wyjazdu też coś się pojawi, może notka na temat pędzli. Pożyjemy, zobaczymy! 

sobota, 26 lipca 2014

Brak czasu, czyli post na szybko...

Dzisiaj przyszedł czas na Tag, który już od dawna chciałam napisać, ale jakoś nigdy nie było mi po drodze. Chodzi mi mianowicie o tag "ile warta jest moja twarz". Jak łatwo się domyśleć, chodzi o kosmetyki, którymi wykonujemy makijaż, ile są warte i jaką sumę tworzy mam poranny poprawiony w lustrze wizerunek. Zachęcam wszystkich do zrobienia tego tagu  (nawet w domowym zaciszu), ponieważ można być zaskoczonym wynikiem! Zaczynamy! ;)



środa, 16 lipca 2014

Essence 01 Coral Calling

Parę dni przerwy i witam z kolejnym postem! Niestety, nie jestem w stanie codziennie dodawać notek, ze względu na brak czasu. Ten tydzień to istny i przysłowiowy "sajgon". Przez ostatnie dwie doby spałam 8 godzin... Czym jest to spowodowane między innymi? No na przykład tym, że jutro mam egzamin na prawo jazdy i w każdej wolnej chwili studiuję książki, internet i testy.. tak więc mam co robić. Trzymajcie jutro za mnie kciuki! Parkowanie mnie przeraża :D 
Przechodząc do tematu notki.. dzisiaj czas na recenzję, albo moją opinię o pomadce Essence Longlasting 01 coral calling.

piątek, 11 lipca 2014

Szczotki, szampony i maski - czyli coś o pielęgnacji włosów

Ostatnio jedna z koleżanek (wiem, że to czytasz :* ) podrzuciła mi pomysł, abym napisała coś o tym, jak dbam o swoje włosy. W sumie co ja robię.. szampon, czasem maska i tyle. Jednak po zebraniu wszystkich produktów, stwierdziłam, że pielęgnacja ich jest trochę bardziej skomplikowana.


czwartek, 10 lipca 2014

Spóźnieni ulubieńcy czerwca

10.07.2014r. - czy to nie troszkę za późno na ulubieńców? No chyba tak... ale co tam!
Dzisiaj pokażę Wam, co sprawdziło mi się w czerwcu i ze stosowania jakich produktów na pewno nie zrezygnuję przez najbliższy czas.



środa, 9 lipca 2014

Biedroteezer czyli szczotka na wzór tangle teezera za 15 zł

Z racji tego, że jeszcze trwają promocje na kosmetyki w biedronce, postanowiłam przejść się tak drugi raz. Na początku miałam nie kupować zestawu, w którego skład wchodziły witaminy i szczotka, no ale wyszło inaczej... z czego się bardzo cieszę, bo jednak się nie zawiodłam.



niedziela, 6 lipca 2014

Kolejne zamówienie z mintishop.

W ubiegłym miesiącu zamawiałam pędzle, a teraz postawiłam na kolorówkę... i pędzle! ;)
Jako, że zakupy ciuchowe nie do końca wyszły, postanowiłam zaopatrzyć się w parę rzeczy, które chciałam wypróbować.


sobota, 5 lipca 2014

Denko czerwiec 2014

Jako, że jest już 05.07, najwyższa pora na projekt denko. W tym miesiącu nie będzie tego dużo, aczkolwiek parę produktów udało mi się zużyć. 


piątek, 4 lipca 2014

Dary losu z biedronki i nie tylko ;)

Mamy początek miesiąca. Tradycyjnie powinien pojawić się projekt denko, ulubieńcy... no ale oczywiście muszę zrobić odstępstwo od reguły ;)
Jako, że w biedronce jest nowa gazetka promocyjna, w której znajdziemy sporo kosmetyków mniej i bardziej interesujących, pokażę Wam, co mi udało się upolować w tym sklepie i nie tylko tam ;)


wtorek, 1 lipca 2014

Haul czerwiec 2014

Od razu na początku przepraszam za dłuższą przerwę, ale wyniki matur, "bum" ze studiami, wakacje i wszystko inne wymaga sporo czasu :)
Dzisiaj przychodzę do Was z haulem zakupowym z czerwca. Lada dzień pojawi się kolejny, ponieważ jutro wybieram się na zakupy... i to ciuchowe, a nie kosmetyczne! ;)


wtorek, 17 czerwca 2014

Trochę przyjemności, czyli wygrana! :)

Wczoraj kiedy wracałam do domu, akurat zgrałam się z listonoszem. Miły pan przyniósł mi paczkę, w której była moja nagroda - wygrana w konkursie u Sybilli z bloga KLIK.
Dobra - przejdźmy do rzeczy:


niedziela, 15 czerwca 2014

Kolejny OOTD

Ostatnio przeglądając zawartość komputera, zauważyłam, że posiadam zdjęcia, których nie wykorzystałam. Co przyszło do głowy? Oczywiście, że outfit ;)

piątek, 13 czerwca 2014

Coś o filtrach, czyli Ziaja spf 50+

Jak można zauważyć po tytule, dzisiaj przyszedł czas na omówienie kremów z filtrem. Dlaczego warto ich używać i czy w ogóle warto? Kiedy je stosować? 
Z pomocą przychodzi mi krem, który zakupiłam stosunkowo niedawno - jakiś niecały miesiąc temu.
Mowa tutaj o produkcie z Ziaji: 


piątek, 6 czerwca 2014

Ulubieńcy maja 2014

Jeszcze nie było takiej notki na blogu. W ten jakże słoneczny dzień postanowiłam ją zrobić. Mam kilka produktów, które wyjątkowo sprawdziły mi się w maju. Oto one:

poniedziałek, 2 czerwca 2014

Projekt denko maj 2014

Czeeeść! W ostatnim czasie zdarzyło się wiele przykrych i niezbyt przyjemnych dla mnie rzeczy, ale powiem Wam, że w ostatnim tygodniu to wszystko zaczęło się jakoś powoli odwracać. Sama świadomość posiadania 2x100% z ustnej matury z niemieckiego i polskiego poprawia mi humor, a wygrana w konkursie, o czym dowiedziałam się dzisiaj - jeszcze bardziej! Dodatkowo nauka na kierowcę i pędzle, które są w drodze do mnie.... No po prostu ekstra! Wakacje - czyli będę mogła oddać się pasji... bo w roku szkolnym takie zamieszanie, że nic nie dało się zrobić, ani wygospodarować minuty (oprócz konkursów) na drugą pasję. Teraz cieszmy się wakacjami!
Aaaa no oczywiście - kolejna radość - zużycie niemal 30 produktów i więcej miejsca w szafce w łazience, czyli można iść na zakupy! :D
Przejdę już może do rzeczy...